poniedziałek, 26 grudnia 2016

Łotrzyk Jeden, czyli jak straciłem wiarę w Gwiezdne Wojny – CD. 4

Legendy, czyli rzeczy, z którymi można zrobić dosłownie wszystko. Wziąć część z innego zestawu i wepchnąć w jeszcze inny, dodając dwa od w ogóle innego gatunku i masz świetny Nowy Kanon. Rzecz jeszcze bardziej zdurniałą niż EU, które większość porąbanych – serio MACIE RACJĘ – rzeczy miało już na początku. Z jakiego powodu, więc robić dokładną kopię tych samych błędów? Znowu wymyślanie rzeczy na chybcika bez polotu, pomysłu, łączących wątków. Wszystkiego dowiesz się za 10 lat jak przeczytasz książkę Luke Skywalker i przygody na jednorożcu i komiks pt. Księżniczka Leia i problemy domorosłej księżniczki z dobrego domu. Taaak… wszystkie pg. 13, a co? Kto bogatemu zabroni? Kiedy fani i tak kupią największy szmelc razem z DLC co pół roku do filmu: DVD, DVD i BLUE-RAY, DVD i BLUE-RAY i 3D, a potem Ultimate Edition, CRACK EDITION, SUPRIM EDITION itd. Wszystko kupią, bo to MARKETING! Wracamy w tym momencie do Vadera… bo to prawda. Darth Vader, gdyby go w tym filmie go nie było, to nic by nie ubyło. Znacie Brzytwę Lema? Zastosujcie i zobaczycie. A jak nie wiecie, to sobie sprawdźcie za chwilę w kolejnej karcie, bo po co wyrzucać mnie? Potwierdza ona po prostu moje stwierdzenie. Vader w tym filmie to czysty: 

Dokładnie. Gdyby to ON ZABIŁ SIEDMIU, nie, pomyłka, SZEŚCIU WSPANIAŁYCH, to byłby potrzebny. Nikt zwykły nie zabije superbohaterów i OK. Po co Vader? BO ON DA RADĘ! Pokaże potęgę Ciemnej Strony. Ukaże, że wiara Chirruta Imwe’a nie ma sensu… But wait! Chyba, że każdy może używać Mocy… Uuuuuu, to czemu nie każdy? Hmm? Wyjaśnienie? Bo nie ma dość wiary w sobie… AHA! Widziałem latającego YODĘ. Mam 11 lat. Niczego się nie boję. To ja nie mogę? NOPE! Nie. Why? Becouse Midi-chloriany ku*wa! https://www.youtube.com/watch?v=qy03EDdDsBw Tak! Krzyczycie i wrzeszczycie! Chcecie wyłączyć, ale prawdy nie zagłuszycie. Jedynym sensownym wyjaśnieniem mistyczności Mocy, co się w ogóle niekłuci – Bóg jest w Biblii, więc jest mistyczny, a zarazem literalny. Problem? Dla Chrześcijan nie, to co Wy macie za problem, mates?
Ponad to, scena z Darthem Vaderem, ta druga, mogłaby być o 100% lepsza, gdyby po pierwsze zgniótł tych rebelsów… ale tego nie zrobił. Się bawił, a tamci zwiewali… Vader to naprawdę taka ciemna masa? Takiego go robimy? Serio? TO FILM WOJENNY! NIECH BĘDZIE KU*WA WOJNA! A nie udawanie wojny. Ten film, to zabawa 10-latków w wojnę. Bohaterowie nie umierają, bo to dobrzy koledzy i jeśli to umrą w glorii, a na pewno nie w swoich rzygowinach, krwi i wylewających się flakach… A po laser swords nie ma ran otwartych, bo są natychmiastowo kauteryzowane… Dokładnie. Physics bitches! Tą, z którą tak niezmiernie walczycie. 
Co jeszcze mi przeszkadza w Łotrzyku? Imperium. Całe. Nie wiem, jak to coś rządzi galaktyką 18-ście lat. 18 LAT! To przecież powinno upaść w 6 dni! 7-mego byłby odpoczynek. Dlaczego? Przewracane kosze przez szturmowców. W każdym filmie nic nie potrafią i nieprzerwanie Nam to udowadniają. Szpiedzy Imperium? Rebelia wie, gdzie jest tajna baza Imperium… Gdzie jest wszystko. Nie było nikogo kto sprawdziłby prace mistera Ursusa? Nikt w galaktyce nie umie liczyć i mnożyć? Chociaż patrząc na szturmowców… to może i nie? A przecież inne rasy, to ZUO, to czego się spodziewać? Oficerowie, którzy są niczym śmiecie o zerowym mózgu i umiejętnościach. Już roboty taktyczne Separatystów są 100 razy lepsze. Te chociaż mają w głowie coś takiego, co się zowie taktyka lub strategia lub prawdopodobieństwo, czyli WOJENNĄ SZTUKĘ! Imperialna technologia? Jeśli stare dyski twarde i łącze od Dzieci Neo to ten poziom… to mi smutno. TIE w tysiącach przeciwko dziesiątkom X-wingów… i to ma być sprawiedliwa walka? Wiadomo, że TIE przegrają. No a właśnie, co do Łotrzyka jeszcze. Ja serio nie widziałem ostrzału z baterii laserowych niszczycieli, a chciałbym, naprawdę, chciałbym dostrzec salwę z tego trójkąta. Całą moc. Nie ważne, że trafi swoich. Co tam! Bestialskie, totalitarne państwo strzela. FIRE! 

Ale nie… Pewnie znajdzie się jeszcze więcej głupot w Imperium, bo ono się składa z debilizmu. Można by ich wymieniać skolko ugodno, lecz po co? Każdy ma swoje predyspozycje.
Jeszcze jedna rzecz, śmierć tak wielokrotnie pokazywanego Sawa Gerrery była słaba. Umarł w pyle po wybuchu… Bomby atomowej? Sądziłem, że Gwiazda Śmierci niszczy jądro i bum… a tu proszę bardzo. 1 reaktor i jeden strzał… i puff, dużo fali uderzeniowej, nie wiadomo z czego. Z olbrzymiego miecza świetlnego? Przecież to kryształ kyber!

Poczekajmy na Łotrzyków Dwóch.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz